Już drugi tydzień podróżuję po Śląsku i spotykam się z wyborcami.Tylko na jeden dzień wyjechałem do Legionowa,aby uczestniczyć w gali boksu zawodowego. Spotkania z wyborcami rozpocząłem nietypowo, bo wziąłem udział w demonstracji organizowanej w Katowicach przez górników. Przyjąłem zaproszenie od górników, bo sam zaczynałem pracę zawodową w kopalni w Jastrzębiu.

Pracowałem tam prawie 3 lata, ale tylko ponad 20 razy zjechałem na dół kopalni. Górnictwo w naszej rodzinie , to rodzinna tradycja. Ojciec mój, autobusem woził górników do pracy w kopalni. Wiele osób w naszej rodzinie pracowało w kopalniach węgla. Znam dobrze sytuację ,jaka teraz panuje w górnictwie, zwłaszcza po zarządzeniu dyrekcji o czasowym wstrzymaniu wydobycia węgla. W trakcie górniczej demonstracji , dowiedziałem się czym najbardziej martwią sie teraz górnicy. Wydobyty ich trudem na powierzchnię węgiel w ilości 5 mln. ton , leży na kopalnianym placu. Nie można go sprzedać, bo jest za drogi.... Ukraiński węgiel sprzedaje się ponoć dobrze, bo tani .....  Morał z tego wynika jeden, cieszą się separatyści prorosyjscy z Doniecka i okolicznych miast Donbasu. Z pieniędzy uzyskanych za sprzedany Polsce węgiel kamienny, sfinansują swoją rewolucję. Kawałek po kawałku podzielą Ukrainę , przy naszym finansowym wsparciu.

Czy nasz rząd tego nie widzi? Czy nie można w trosce o naszych górników zablokować ten złoty interes ,,zielonych ludzików,, wysłanych przez Rosję ? Kto zatem działa na niekorzyść polskiego górnictwa i bagatelizuje sprawy za które odpowiada przed narodem ? Warto zająć się sprawą kosztów wydobycia i innych jakie ponoszą polskie kopalnie. Może NIK i odpowiednie ministerstwa, znajda czas na zajęcie sie tymi problemami, zanim przyjada do Warszawy delegacje górników. Kto poniesie służbową odpowiedzialność za brak nadzoru nad Kompanią Węglową , która doprowadziła do gigantycznych strat finansowych?Czas na opracowanie kompleksowego raportu o stanie polskiego górnictwa, skoro polska energetyka ma być oparta na polskim węglu.Nie wystarczy sama zapowiedź rządu w tej sprawie. Oczekuję ,że rząd wraz z podległą Kampanią Węglową  rozwiąże problem sprzedaży wielkiej hałdy węgla.Oczekuję ,że Państwo wyciągnie pomocną dłoń do górników i dokona interwencyjnego zakupu surowca strategicznego, jakim jest węgiel kamienny. Wnioskuję o interwencyjny skup wydobytego węgla, jako surowca strategicznego dla polskiej energetyki, z tzw. rezerwy budżetowej. Skoro można skupić żywiec od rolników , to i można zakupić na krótki okres węgiel , który zakupią w sezonie elektrownie i hurtownicy w handlu węglem. Pozyskane w ten sposób pieniądze zapewnią bieżącą pracę kopalni bez postojów.Państwo szybko odzyska wyłożone środki finansowe , ale musi podjąć działania związane z zablokowaniem wątpliwych dostaw węgla z importu.Zablokowanie importu wywoła podaż na polski węgiel, można to zrobić w obronie polskiego górnictwa.

Górnicy boją się, aby nie powróciła koncepcja likwidacji kolejnych polskich kopalni, tak jak to miało miejsce za czasów premiera Buzka.Dzisiaj nie wystarczy powiedzieć,że było to mniejsze zło.Górnicy oczekują gwarancji trwałosci pracy w górnictwie, opartych na rozwiązaniach systemowych.Górnicy chcą wiedzieć, jak te problemy bedą podnoszone w imieniu Polski na forum Parlamentu Europejskiego.Górnicy nie chcą dochodzenia swoich racji tylko w drodze demonstracji, czy strajków.

Byłem również na meczu piłki nożnej Podbeskidzie - Jagielonia w Bielsku Białej.Popularni u nas Górale wygrali z Jagielonią.Po meczu miałem rozmowy z kibicami rozdawałem autografy. Byli bardzo zadowoleni. Wielu z nich bywało na moich walkach w ringu, szczególnie w katowickim Spodku. Teraz doczekali się mojej  fotografi z dedykacją osobistą. Dużo autografów rozdałem w Raciborzu , Tychach i innych miastach , gdzie dojechałem busem. Staram się dojechac tam , gdzie mnie zapraszają i wspierają w wyborach na posła PE.Więcej informacji z moich spotkań można znaleźć na moim profilu na facebooku.

W ostatnich dniach przeżyłem zmasowany atak tabloidów , czołowych postaci sportu polskiego i polityków na moją osobę. Fakt ogłoszenia mojego startu z listy Solidarnej Polski w wyborach do Parlamentu Europejskiego, wyzwolił działania lustracyjne.Nagle , jak na zawołanie pojawili się znawcy moich szans , możliwości , mojego sposobu na życie, czy na politykę.Dowiedziałem sie z tzw. wiarygodnych źródeł  o wielu zdarzeniach i  ich przebiegu o których dotąd nie miałem pojęcia.Świat fantazji i obłudy tabloidowej głoszony w ramach tzw. dorabiania gęby Adamkowi.Pomówienia tego rodzaju można pominąć milczeniem , lub kierować pozwy do sądów. Zrobię jedno i drugie w swoim czasie.Bezkarne oczernianie spotka sie z właściwym osądem.

Postanowiłem jednak przyśpieszyć prace nad spisywaną od dawna autobiografią. Pomyślałem, skoro są chętni do pisania mojej biografi według własnych , tabloidowych zasad, to dam im odpór i sam wydam książkę. Podam w książce fakty i zdarzenia z mojego życia , które miały miejsce i które łatwo zweryfikować.Będzie tam sporo ciekawostek z mojego życia prywatnego, rodzinnego oraz sportowego.Moja droga życiowa nie była wcale łatwa.Powinna dać wiele do myślenia szczególnie młodym ludziom , którzy chcą mnie naśladować. Ja swoje amerykańskie marzenia zrealizowałem ze sporym sportowym efektem. Czas na marzenia europejskie, jeśli dane mi będzie dostać się do Parlamentu Europejskiego

Książka FIGHTER , będzie dostepna jeszcze przed wyborami w salonach MPiK. Obiecuję,że przed 25 maja , tj , przed wyborami , każdy kto mnie spotka , może liczyc na osobistą dedykację. Moja autobiografia bedzie napeno cenną pamiątką dla fanów boksu i nie tylko. W dniu 25 maja zapraszam na wybory , gdyż głosować nie tylko wypada ale i trzeba, by mieć realny wpływ na sprawy polskie w Unii Europejskiej. Cieszę się też z tego ,że ostatni mówi się o wielkim zbliżeniu Unii Europejskiej z USA. Wiem sporo o tym kraju, o gazie łupkowym i Polakach prowadzacych firmy w przemyśle wydobywczym w USA.