Do walki Tomasza Adamka (49-2, 29 KO) z niepokonanym Wiaczesławem Głazkowem (16-0-1, 11 KO) dojdzie 15 marca! Stawką tej potyczki będzie drugie miejsce w rankingu federacji IBF wagi ciężkiej. Wszystko potwierdził Egis Klimas, menadżer Ukraińca.

- Tak, wszystko jest już zaklepane - przyznał Klimas.



Przypomnijmy, iż obaj pięściarze kiedyś przesparowali z sobą kilka rund, a 16 listopada mieli skrzyżować rękawice w oficjalnym boju. Niestety kilka dni przed startem popularny "Góral" rozchorował się i ostatecznie wycofał z programu gali w Veronie. W zastępstwie za Polaka szybko sprowadzono twardego Garretta Wilsona. Ten postawił trudne warunki, nawet pomimo faktu, że przegrał dość wysoko na punkty z Głazkowem.

- Co ja mogę zrobić? Jest jak jest i nic na to nie poradzę. Widocznie tak miało być - mówił wtedy Adamek. Ale już wtedy zapowiedział, że chciałby w przyszłości stanąć oko w oko z Ukraińcem. I dopiął swego.

W kończącym się roku nasz rodak stoczył tylko jeden pojedynek. Po dłuższym odpoczynku po szalonym sezonie 2012 wypunktował gładko na początku sierpnia Dominicka Guinna.

 

źródło - http://www.bokser.org/content/2013/12/28/042751/index.jsp